Mój pierwszy post

Mój pierwszy post…… nie tak miał wyglądać. Miało być pięknie i karnawałowo a jest szaro i chorobowo. Wszyscy domownicy tegoroczną grypę mają już za sobą. Pomyślcie tylko jakaż to chodziłam dumna sama z siebie ( aż do dnia dzisiejszego ) iż żadna zaraza nie przypałętała się do  mnie. A to wszystko dzięki tym wszystkim multiwitaminowym specyfikom które sumiennie od trzech tygodni zażywam. Jak to jest ze kładąc się spać w świetnej formie,z głową pełną pomysłów na kolejny dzień, budząc się rano wita człowieka katar, kaszel i kończąca się skala na termometrze.Jedynym plusem tego przymusowego ‚ urlopu’ to to, że mam mnóstwo czasu na czytanie książek i sterty magazynów zalegających na mojej półce  już od listopada! Niezbędne rzeczy które będę mi umilać czas to: poduszka, koc, ciepły sweter, ulubione skarpeciochy, termofor lub żywy futrzak ( jeśli posiadacie – ja tak! ), ulubiony kubek z dodatkiem herbaty malinowej z miodem, cytryną i imbirem. A byłabym zapomniała… a pod poduszką OBOWIĄZKOWO ulubione czekoladki. Choremu się należy! Pozdrawiam wszystkich chorych którzy mają okazje spędzić uroczy tydzień w ciepłym łóżku.

 

 

 

IMG_0096

IMG_0111

IMG_0114

IMG_0125

IMG_0129

IMG_0132

IMG_0135

IMG_0137

IMG_0141

IMG_0142

IMG_0150

 

 

By | 2017-10-03T20:16:22+00:00 Styczeń 28th, 2015|0 Comments

Napisz coś od siebie